Arie
Duety...
Opery
Kantaty
Kompozytorzy
Switch to English

Aria: Hieher! Dorthin! Hehe! Hoho!

Kompozytor: Wagner Richard

Opera: Złoto Renu

Rola: Alberich (Baryton)

Ścignij darmowe partytury: "Hieher! Dorthin! Hehe! Hoho!" PDF
Hieher! Dorthin! Hehe! Hoho!
Träges Heer, dort zu Hauf schichtet den Hort!
Du da, hinauf! Willst du voran?
Schmähliches Volk, ab das Geschmeide!
Soll ich euch helfen? Alle hieher!
He! Wer ist dort? Wer drang hier ein?
Mime, zu mir, schäbiger Schuft!
Schwatztest du gar mit dem schweifenden Paar?
Fort, du Fauler!
Willst du gleich schmieden und schaffen?
He! An die Arbeit!
Alle von hinnen! Hurtig hinab!
Aus den neuen Schachten schafft mir das Gold!
Euch grüßt die Geißel, grabt ihr nicht rasch!
Daß keiner mir müßig, bürge mir Mime,
sonst birgt er sich schwer meiner Geißel Schwunge!
Daß ich überall weile, wo keiner mich wähnt,
das weiß er, dünkt mich, genau!
Zögert ihr noch? Zaudert wohl gar?
Zittre und zage, gezähmtes Heer!
Rasch gehorcht des Ringes Herrn!
Erhebe dich, Genossin meiner Schmach. Frederick of Telramund. Lohengrin. WagnerVerachtet mir die Meister nicht. Hans Sachs. Śpiewacy norymberscy. WagnerWahn! Wahn! Uberall Wahn!. Hans Sachs. Śpiewacy norymberscy. WagnerDie Frist ist um…Wie oft in Meeres tiefsten Schlund. The Dutchman. Holender tułacz. WagnerWas duftet doch der Flieder. Hans Sachs. Śpiewacy norymberscy. WagnerDu bist nicht. Wanderer (Wotan). Zygfryd. WagnerLeb' wohl (Wotan's Farewell). Wotan. Walkiria. WagnerNein! Lasst ihn unenthüllt. Amfortas. Parsifal. WagnerBrünnhild' die hehrste frau. Gunther. Zmierzch bogów. WagnerBlick' ich umher. Wolfram von Eschenbach. Tannhäuser. Wagner
Wikipedia
Złoto Renu (niem. Das Rheingold) - wstęp do dramatu muzycznego Pierścień Nibelunga, w jednym akcie i czterech scenach. Libretto i muzykę napisał Richard Wagner.
Akcja rozgrywa się dawno temu w Germanii.
W świętej rzece Ren kąpią się trzy jego córki – strażniczki złota, ukrytego w głębinach. Jedna z nich, Woglinda, śpiewa o złocie, którego strzegą. Kto wykuje z tego złota pierścień i wyrzeknie się miłości – zdobędzie władzę nad światem. Rozmowę przerywa pojawienie się karła, Nibelunga Alberyka, chętnego "miłosnych rozkoszy". Z tego powodu strażniczki mają przez jakiś czas powód do śmiechu. W pewnym momencie Alberyk zwraca uwagę na błysk. Od strażniczek dowiaduje się o złocie i sposobie jego zdobycia. Nibelung bez problemu wyrzeka się miłości (przeklina ją), w ten sposób zostając właścicielem złota.
Władca bogów, Wotan, rozkazał olbrzymom Fafnerowi i Fasoltowi wybudować siedzibę dla niego – Walhallę. Jako nagrodę obiecał im Freję, boginię radości i młodości. Jest to powodem swoistej sprzeczki z jego żoną, Fryką, która uważa, że Wotana miłość do władzy i bogactwa przesłoniła mu wszystkie inne wartości. Wotan próbuje temu zaprzeczyć mówiąc, iż dla miłości do niej stracił oko (w rzeczywistości "okupił" nim możliwość napicia się z rzeki mądrości).
Ponieważ nie dotrzymał obietnicy, olbrzymi porwali Freję i w zamian za nią zażądali złota Renu. Wotan, razem z bogiem ognia – Logiem, wyruszają więc po złoto do jaskini Nibelheim.
Podwładni Alberyka wykonali ze złota Renu pierścień i hełm pozwalający na przybieranie dowolnej postaci. Wotan i Loge podstępnie nakłaniają Alberyka, aby zamienił się w smoka, a potem w ropuchę. Obezwładniają go wtedy i wymuszają oddanie złota. Alberyk rzuca przekleństwo na pierścień (Przekleństwem go zdobyłem...), a więc każdy, kto będzie nosił pierścień, musi umrzeć.
Wotan wraca do królestwa ze złotem. Olbrzym Fasolt nie chce jednak okupu i żąda pierścienia. Wotan pierścień chce zatrzymać, jednak wtedy pojawia się matka bogów - Erda - która ostrzega Wotana mówiąc o zmierzchu bogów. Ten, przerażony jej opowieścią, rzuca pierścień olbrzymom. W walce o bogactwo Fafner zabija Fasolta (spełnia się więc przekleństwo Nibelunga), a sam zamienia się w smoka, który leniwie leżąc na złocie, pilnuje go.
Wotan ma złe przeczucia w związku z próbą oszukania olbrzymów, udaje się więc po radę do Erdy. Ona mówi mu o Frei, którą bogowie odzyskali, i ich wiecznej młodości. Gdy bogowie przechodzą przez most z tęczy, kierując się w stronę Walhalli, córki Renu opłakują utratę złota. Maszerujący za bogami Loge wyraża słowa:
Do swego końca już się spieszą, co tak silnie w potęgę swą wierzą, prawie mi wstyd, że do nich należę